Elektronika, automatyka
| Jak to jest z elektroniką, teraz? |
| 05.01.2009. | |
|
Ciężko wyobrazić sobie współczesnego życia w Europie bez elektroniki. Różnego rodzaju narzędzia i maszyny elektroniczne otaczają nas bez ustanku i otaczają nas ze wszystkich stron, generalnie można by rzec że złożyliśmy z nich nasze społeczeństwo. Różnego typu urządzenia elektroniczne towarzyszą nam kiedy śnimy, odżywiamy się, idziemy do pracy i potem gdy pracujemy, wydajemy pieniądze, rozmawiamy i relaksujemy się. Elektroniki tej jest taki ogrom, że częstokroć w ogóle ich nie widzimy, analogicznie jak mało kto wie jak skomplikowanych jest większa część z tych urządzeń. Orientujesz się dajmy na to do czego są potrzebne kondensatory elektrolityczne albo rezystory? Wszak są one praktycznie w każdym urządzeniu elektronicznym. Albo przykładowo takie potencjometry?
Ciężko pomyśleć co by się mogło stać, gdyby nieoczekiwanie ta elektronika miała przestać działać. Jednym z popularnych wizji apokalipsy jest zdarzenie, które zepsułoby w tym samym momencie całą aparaturę elektroniczną. Nastałby totalny nieład – wyzerowałyby się wszystkie konta bankowe, stracilibyśmy pracę, zostalibyśmy odcięci od mediów, znajomych, zabrakłoby wody i prądu. Nierealne? Część ludzi spodziewa się w roku 2012 nadejścia jakiegoś wydarzenia, które zniszczy znajomy nam świat. Część z nich twierdzi, że nastąpi wtedy przebiegunowanie pola Ziemi – coś, co zaszło już w prehistorii (tłumaczy się nim współcześnie wyginięcie dinozaurów). Jest jasne że przeważająca część czułego sprzętu elektronicznego nie zniosłaby tak silnych wpływów. |
Stopka, Administracja